Szefowie łączności służb profesjonalnych, takich jak wydziały zarządzania kryzysowego, policja, straż pożarna, firma ochroniarska, stacja pogotowia ratunkowego gazowego czy energetycznego mają czasami problemy z poprawnym skonfigurowaniem, zakupem i połączeniem sprzętu radiotelefonicznego. Wynika to najczęściej z brakiem fachowej wiedzy z zakresu profesjonalnej łączności radiowej. W niniejszym artykule przedstawione zostały podstawowe zasady poprawnego montażu takiej stacji.

 System łączności radiotelefonicznej można generalnie podzielić na trzy podsystemy:

- system antenowy

- system urządzeń nadawczo-odbiorczych

- system zasilania.

Jeżeli wszystkie trzy podsystemy zostały zaprojektowane i zmontowane poprawnie to cały zestaw będzie działał poprawnie. Pozwolenie radiowe otrzymane przez daną służbę determinuje najważniejsze założenia systemu. W pozwoleniu zawarte są takie dane jak: częstotliwość (częstotliwości) pracy stacji, przełożone na odpowiednie kanały radiowe, moc nadajnika oraz zysk energetyczny anteny. Władze określają te parametry w ten sposób, aby poszczególne służby nie przeszkadzały sobie wzajemnie, zapewniały określony zasięg łączności radiowej i nie powodowały zakłóceń radiowych w innych urządzeniach radioodbiorczych , takich jak np. odbiorniki RTV.

Praktycznie wszystkie profesjonalne urządzenia radiotelefoniczne programowane są pod względem kanałów pracy i mocy przez autoryzowane firmy dealerskie, sprzedające radiotelefoniczy sprzęt radiowonadawczy. Nie ma więc obawy, że osoby posługujące się tym sprzętem bedą mogły samodzielnie zmieniać ich cżęstotliwość czy moc. Jest to również dużym ułatwieniem dla operatorów, gdyż nie muszą oni pamiętać częstotliwości pracy a jedynie numery kanałów, stosowanych w danej służbie. O ile w policji czy PSP/OSP numery kanałów są ściśle przyporządkowane do danych częśtotliwości o tyle w innych służbach ( firmy ochroniarskie, WZK) numery kanałów lub ich nazwy określa użytkownik.

Na polskim rynku mamy do wyboru radiotelefony takich firm jak : MOTOROLA, RADMOR, ICOM czy KENWOOD. Przy obecnym poziomie techniki większość z radiotelefonów tych firm spełnia wszystkie , nawet bardzo wyszukane wymagania klientów. W ocenie autora przedstawiona kolejność firm radiotelefonicznych pokazuje z jednej strony ich największą popularność i ilość na rynku polskim, jak i ich cenę. Najdroższe jak i najbardziej rozpowszechnione w kraju są radiotelefony MOTOROLA, najtańsze KENWOOD i ICOM. Nie znaczy to, że dwa ostatnio wymienione są gorszym sprzętem, lecz zdaniem autora są "mniej markowe". Podobnie jak samochody: MERCEDES (MOTOROLA) czy LEXUS (ICOM). Firmy decydujące się na zakup tańszego sprzętu ICOM czy KENWOOD nie koniecznie kupują sprzęt gorszy pod wzgledem jakości czy parametrów technicznych. Należy podkreślić, że radiotelefony wszystkich producentów mogą świetnie współpracować ze sobą, gdyż ogólnie stosowane standardy są tożsame dla wszystkich marek. I tak np. radiotelefon przewoźny MOTOROLA GM-360  można porównać z radmorowskim 3801 , kenwoodowskim TK-7160 czy icomowskim F110 . Wszystkie one spełniają wymagania radiotelefonów bazowych średniej klasy.

Drugim istotnym podsystemem stacji bazowej jest antena, kabel zasilający i osprzęt antenowy. Zgodnie z pozwoleniem radiowym , przy wyborze anteny należy kierować się jej zyskiem energetycznym a przez to zasięgiem łączności radiowej. W niniejszym artykule mówimy tylko o antenach pionowych, o dookólnej charakterystyce promieniowania.

 

Tylko takie anteny gwarantują równomierny odsłuch i nadawanie we wszystkich kierunkach. Przy doborze anteny poza zyskiem energetycznym (im większy zysk, tym większy zasięg łączności) należy nadto kierować się kilkoma innymi, istotnymi parametrami:, takimi jak:

- szerokopasmowość anteny - im mniejsza szerokość pasma tym mniej zakłóceń poza pasmem "ściąga antena". Najlepszym rozwiązaniem są anteny strojone na częstotliwości konkretnych służb ( Policja, PSP, itd.).

-   kąt promieniowania anteny w polaryzacji pionowej - im niższy kąt, tym lepiej antena sprawuje się w łącznościach radiotelefonicznych na fali przyziemnej (stacje przenośne i przewoźne).

-   uziemione dla ładunków elektrostatycznych są bezpieczniejsze w przypadku wyładowań atmosferycznych

-     odpornośc na podmuchy wiatru. Im wyższa odpornoiść na prędkość wiatru, tym lepsza.

Waga i długość anteny są drugorzędnymi parametrami dla użytkownika. Bardzo ważana jest również cena i długowieczność. W każdym przypadku istotne jest również, aby maszt do którego przymocowana jest antena został uziemiony.

            Antenę należy połączyć z radiotelefonem kablem antenowym. Najważniejszymi parametrami kabli antenowych, zwanych koncentrycznymi czy współosiowymi są:

-     tłumienie dla danej częstotliwości ( im mniejsze tym lepiej)

-     odporność na warunki atmosferyczne no i oczywiście cena.

 

Wszędzie tam, gdzie odległość radiotelefonu od anteny jest znaczna (powyżej 30m) należałoby stosować kable niskostratne. Tak samo w przypadku pracy na wysokich częstotliwościach ( powyżej 400 MHz). Zdaniem autora do zasilania anten do 175 MHz i odległosci poniżej 30m wystarczy zastosować kable koncentryczne typu RG 213U i ich odpowiedniki. Powyżej 400 MHz i przy większych odległościach anteny od radiotelefonu - kabel H-1000 i jego odpowiedniki.

Należy jednak przypomnieć, że ogólnie stosowanym standardem instalacji antenowych jest standard - 50Ω.  Wyjścia radiotelefonów mają taką impedancję. Zatem stosowane anteny i kable koncentryczne powinny posiadać taką samą impedancję. Ułatwia to sposób połączenia anteny z radiotelefonem, gdyż wówczas długość 50Ω kabla nie ma znaczenia na dopasowanie anteny i może być dowolna.

            Wielu użytkowników stacji radiotelefonicznych uważa, że wystarczy połączyć antenę bezpośrednio z radiotelefonem. Ponad 80% stacji radiotelefonicznych tak właśnie jest połączonych. Jest to jednak połączenie bardzo niebezpieczne dla radiotelefonu, zwłaszcza latem, kiedy występują burze i wyładowania atmosferyczne. Istnieje powszechne przekonanie, że jeżeli antena jest uziemiona dla ładunków elektrostatycznych to nie przenikną one do radiotelefonu. Jest to jednak błędne twierdzenie. W kablu koncentrycznym, zasilającym antenę podczas wyładowań atmosferycznych mogą indukować się nawet znaczne napięcia! Aby zabezpieczyć radiotelefon przed ich wpływem, w tor kablowy, przed samym radiotelefonem, w pomieszczeniu radiostacji powinien zostać włączony odgromnik antenowy - tzw. iskiernik , którego obudowa powinna zostać połączona instalacją uziemiającą. Powstające podczas burzy , w kablu antenowym napięcie, zostaje wówczas odprowadzone do uziemienia i nie powoduje uszkodzenia radiotelefonu.

 

 

            Radiotelefon zasilany jest najczęściej poprzez zasilacz stabilizowany , zmniejszający napięcie sieciowe z 240VDC na 13,8VDC . Zarówno obudowa zasilacza, jak i sam radiotelefon powinien zostać połączony z uziemieniem w pomieszczeniu stacji bazowej. Jest rzeczą bardzo istotną, aby jeden zasilacz zasilał tylko jeden radiotelefon. Zasilacz sieciowy powinien zostać połączony do sieci energetycznej poprzez odbromnik sieciowy. W przypadku powstania wyładowań atmosferycznych,w sieci energetycznej również mogą powstawać krótkotrwałe wzrosty napięcia, mogące spowodować zniszczenie zarówno zasilacza, jak i zasilanych przez niego urządzeń.

                                                         

 

Przez to należy zwracać uwagę, aby jeden zasilacz zasilał tylko jedne urządzenie radiowe, nie tylko ze względu na jego wydolność prądową. Znane są przypadki, kiedy podczas burzy przepięcie sieciowe zniszczyło kilka urządzeń radiowych podłączonych równolegle do jednego zasilacza.

Proste odgromniki sieciowe produkowane są w postaci wielogniazdowych listew. Skutecznie zmniejszają one możliwość uszkodzenia urządzeń w przypadku powstania przepięć , spowodaowanych letnimi wyładowaniami atmosferycznymi.

 

Dla zapewnienia łączności nawet w przypadku zaniku napięcia sieciowego stację bazową możemy wyposażyć w tzw. buforowany zaslacz sieciowy, który posiada akumulator , zasilający radiotelefon . W czasie normalnej pracy zasilacza, poza zasilaniem radiotelefonu , ładuje on akumulator, aby był on w gotowości, w przypadkach awarii zasilania sieciowego.

Łącząc wszystkie elementy radiotelefonicznej stacji bazowej będziemy mieli pewność, żę stacja będzie pracować poprawnie, zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.

 

mgr inż. Jacek Matuszczyk